poniedziałek, 18 marca 2013

2 miesiące z Ewą Chodakowską

Dzień dobry!
Ostatnie tygodnie były tak intensywne  że omal nie przeoczyłam pewnej ważnej daty, a mianowicie dnia, w którym minęły 2 miesiące, odkąd zaczęłam zmieniać swoje życie z Ewą Chodakowską. Niestety, w minionym miesiącu padłam ofiarą wszechobecnej grypy, co uniemożliwiło mi ćwiczenia na jakiś czas. Pomimo faktu, iż aktualnie czuję się zdrowa, moja kondycja wciąż jest nieco osłabiona. O ile przed chorobą bez problemu wykonywałam całego "KILLERA", to teraz sprawia mi to drobne trudności. Oczywiście nie oznacza to, że się poddaję! :) Spodziewałam się, z powodu mniej intensywnych treningów efekty nie będą spektakularne i miałam rację. W udach ubyło mi jedynie po 1 cm, w talii 2 cm, natomiast w biodrach i brzuchu po 3 cm. "Przemianę" bioder i brzucha zawdzięczam ćwiczeniom ze specjalnym hula-hop z masażerem. Kręciłam nie dłużej niż 15 minut (po dłuższym czasie pojawiają się u mnie siniaki) kilka razy w tygodniu.
Jeśli jesteście ciekawe, jak wygląda mój przykładowy tydzień treningowy, chętnie przybliżę go w następnym poście.
A jak Wasze efekty? Ćwiczycie z Ewą, czy preferujecie inne programy? Czekam na Wasze komentarze! :) Pamiętajcie, że do lata zostały już tylko 3 miesiące.
Źródło: pinterest

Pozdrawiam!

7 komentarzy:

  1. super trzymam kciuki :) do dziela!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja również trzymam za Ciebie kciuki! :)

      Usuń
  2. A skąd taki plan treningowy Ewy Chodakowskiej wziąć? W ogóle straszna moda się na tę trenerkę zrobiła :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie osobiście cieszy fakt, że tak wiele osób postanowiło zmienić swoje życie z Ewą :)
      Darmowy plan treningowy w formacie pdf dostępny jest na oficjalnej stronie Ewy. Jeśli chodzi o filmiki, szukaj ich na jej kanale youtube. Pierwsze 4 programy, czyli te najpopularniejsze, można było kupić na płycie DVD wraz z gazetą Shape,ale również dostępne są na yt. Co prawda wrzucane są tam wbrew prawom autorskim, ale Ewa nie ma nic przeciwko temu... Także duży plus dla niej :))
      Na początek proponuję odnaleźć profil Ewy na facebooku - są tam dostępne wszystkie niezbędne informacje, jak również i przykładowy jadłospis i ogromna dawka motywacji. Zachęcam do obserwowania mojego bloga, tu również postaram się motywować ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Ćwiczyłam, ale jednak wolę bieganie i rowerek. Czasami wracam do jej cwiczeń, ale to tylko gdy najdzie mnie taka ochota. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim "odkryłam" Ewę, ćwiczyłam regularnie na rowerku, jednak efekty przychodził bardzo wolno, a ja nie należę do osób cierpliwych :) Biegać zacznę, gdy tylko się ociepli.

      Usuń
  4. ćwiczę z Ewą już koło 2 miesięcy. efekty widać jak najbardziej, gorzej z moją cierpliwością :< a do wakacji tylko 3 miesiace ... zastanawiam się nad dodatkowymi cwiczeniami na brzuch :))))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, Twoja opinia wiele dla mnie znaczy.
Jeśli spodobał Ci się blog, dodaj go do obserwowanych i polub na Facebooku! :)